Co to jest dieta sensoryczna?!

Dieta sensoryczna to pokarm dla ‘mózgu głodnego’ bądź ‘przekarmionego bodźcami’. Wszystko zależy od rodzaju zaburzeń. Przykładowo dziecko potrzebujące doznań proprioceptywnych pokazuje swoim zachowaniem, że takie potrzeby ma… Więc taki pokarm dziecko dostaje od nas świadomie, bo znamy potrzeby dziecka. Na przykładzie ‘wpadania w rodzica’, jeśli dziecko nakarmimy odpowiednio wcześniej podobnymi bodźcami, np. podczas pomagania wkładania prania do pralki i noszenia prania raczej nie powinno już szukać dostymulowania się wpadnięcie/uderzeniem z impetem w rodzica. To jest dieta sensoryczna, czyli aktywności fizyczne dostosowane do potrzeb dziecka, ale i styl, życia rodziny, która rozumie potrzeby dziecka.  Łatwiej zawieść dziecko do przedszkola niż przejść się z nim 500 metrów pieszo albo na hulajnodze… prawda?! Łatwiej zaparkować samochód pod domem niż 500 metrów od. Łatwiej jest wybrać się samochodem do babci na drugi koniec miasta niż jechać tramwajem lub na rowerze… itd… Dieta sensoryczna to nie ‘zestaw ćwiczeń’, to raczej dostosowanie aktywności codziennych rodziny pod potrzeby dziecka niejednokrotnie okupione dużym nakładem rodziny w zakresie zmiany życia…, dlatego tak trudna czasem do wdrożenia w życie.

Wojciech Kozłowski