Zmysł propriorecepcji a powięź

Zmysł propriorecepcji jest stosunkowo dobrze znany terapeutom SI po kursie. Ja miałem to szczęście poznać go na studiach i jest jednak coś więcej. To ‚interocepcja’ o której lakonicznie wspomina Kranovitzh nie przywiązując specjalnie uwagi do tego zmysłu. Obecnie termin ten określa poczucie fizjologicznej kondycji ciała i zawiera szerszą gamę fizjologicznych sensacji takich jak… teraz będę cytować z pamieci, odczucia interoceptywne to: ciepło, chłód, czynności mięśniowe, ból, łaskotki, swędzenie, głód, pragnienie, potrzeba powietrza, łaknienie, bicie serca, aktywność naczyniowo ruchowa, napełnianie pęcherza, wzdęcia żołądka, zmysłowy dotyk. Poczytać o tym można w ‚Powieź’ http://www.medbook.com.pl/ksiazka/pokaz/id/12527/tytul/powiez-badanie-profilaktyka-i-terapia-dysfunkcji-sieci-powieziowej-schleip-findley-chaitow-huijing-saulicz-elsevier-urban-partner Z tego co pamiętam koncepcja jest stosunkowo stara a nazywa się to ‚coenesthesia’. Poczytać można na Wiki.
http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Cenestezja

Jest to głównie nieświadome poczucie normalnych funkcji ciała i narządów.

Sensoryczne receptory interocepcji głównie zlokalizowane są w tkankach powięzi i są to wolne zakończenia nerwowe. W tkankach mięśniowo szkieletowych tylko mniejsza cześć to mechanoreceptory kontrolujące propriocepcję. Wieksza 80% to te wolne zakończenia. Zwane „międzymięśniowe” receptory zlokalizowane w tkankach powięzi, takich jak ‚śródmięsna’ i ‚omięsna’. No i wyszło masło maślane… A co to jest POWIĘŹ? Powięź jest włóknistą częścią tkanki łącznej, która utrzymuje nasze ciało w całości od głowy po same stopy. Zapobiega wypadaniu wątroby, eksplodowaniu płuc i serca czy wpadniecie nerek do miednicy. Połowa przyczepów mięśni naszego ciała przytwierdzona jest do powięzi. Prawdopodobnie najbogatszy organ czuciowy w ciele. Jest to ciągła nieprzerwany sieć. To tkanka nadająca nam kształt. I tak wracając do kołderki jeśli wyobrażamy sobie gąbkę na której przez noc leży np. słuchawka od prysznica to gąbka jest odkształcona. I tak samo kołderka działając stałą siłą (czyli ciężar) odkształci tą powięź a potem np. ‚ćmi’ nas w głowie 😛 do czasu kiedy powięź wyrówna swoje napięcie albo ktoś ją naprawi (terapeuta KMI, lub CST albo Rolfer)

https://www.facebook.com/events/1614692385431845/

Może ktoś jest zainteresowany rozszerzyć swoją wiedzę.

Wojciech Kozłowski